close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej
  • WYDARZENIA

  • 24 grudnia 2018

    Wszyscy pracownicy w centrali i na placówkach zagranicznych wiedzą, że ich praca jest służbą, co oznacza w praktyce wykonywanie różnorodnych zadań bez względu na święta. Podobnie było przed wojną.

    Dni Bożego Narodzenia (25 grudnia), Świętego Szczepana (26 grudnia) i Nowego Roku (1 stycznia) były ustawowo wolne od pracy. Na placówkach zagranicznych urządzano nieformalne spotkania wigilijne. W Warszawie kierownictwo MSZ i Protokół Dyplomatyczny praktycznie nie mieli czasu wolnego. Wiceminister Józef Beck w swoich wspomnieniach napisał: „Na przełomie 1931-1932 r. Marszałek zawiadomił mnie, że wolałby, ażebym na święta nie wyjeżdżał, a pozostał dla przedyskutowania polityki międzynarodowej, korzystając ze spokojniejszej atmosfery świątecznej” (Józef Beck, Ostatni raport, Warszawa 1987, s. 31).

     

    Jan Szembek (podsekretarz stanu w MSZ) pozostawił po sobie bardzo ciekawe dzienniki, w których opisuje rytm pracy. 24 grudnia 1935 r. nie zanotował nic, czyli można założyć, że spędził ten dzień z rodziną. 25 grudnia spotkał się z Anatolem Mühlsteinem (radcą Ambasady RP w Paryżu, tytularnym ministrem pełnomocnym, na urlopie świątecznym w Polsce) oraz przeprowadził rozmowę telefoniczną z ambasadorem RP w Wielkiej Brytanii Edwardem Raczyńskim. 26 grudnia przyjął posła belgijskiego Jacques’a Davignona. 1 stycznia 1936 r. w dzienniku Jan Szembek  napisał, że tego dnia po południu był na przyjęciu w nuncjaturze, wieczorem na uroczystości składania życzeń noworocznych prezydentowi RP na Zamku Królewskim.

     

    Sylwester tradycyjnie otwierał czas karnawału, a ponieważ dyplomaci potrafili się bawić, byli często zapraszani na wszelkie bale. Henryk Sokolnicki, kierownik referatu w Wydziale Zachodnim MSZ napisał we wspomnieniach: „Zdarzyło się, że raz u księżnej Heleny Czetwertyńskiej prowadziłem mazura przez cztery godziny. Muzyka już nie mogła grać i tylko cicho brząkała. Moją tajemnicą wytrzymałości, nauczoną w górach szwajcarskich, było to, że oprócz kilku kropel czerwonego wina (nigdy białego) nic nie piłem i nie jadłem”.

     

    Uczestnicy wigilii w Ambasadzie RP w Paryżu zgromadzeni przy choince podczas rozpakowywania prezentów przez dzieci. Na pierwszym planie po lewej stronie stoją ambasador Alfred Chłapowski z żoną Heleną, Paryż, 24 grudnia 1926 r. (NAC)
    Uczestnicy wigilii w Ambasadzie RP w Paryżu zgromadzeni przy choince podczas rozpakowywania prezentów przez dzieci. Na pierwszym planie po lewej stronie stoją ambasador Alfred Chłapowski z żoną Heleną, Paryż, 24 grudnia 1926 r. (NAC)
    Personel Konsulatu RP w Czerniowcach (Rumunia) wraz z rodzinami, m.in. konsul Henryk Korybut-Woroniecki (czwarty z lewej) z małżonką (druga z lewej) (NAC).
    Personel Konsulatu RP w Czerniowcach (Rumunia) wraz z rodzinami, m.in. konsul Henryk Korybut-Woroniecki (czwarty z lewej) z małżonką (druga z lewej) (NAC).
    Okres „okołoświąteczny” obfitował w  spotkania w okręgach konsularnych, wśród środowisk polonijnych. Na zdjęciu konsul generalny RP w Lille Stanisław Kara (siedzi przy stole drugi od lewej) podczas wigilii w bursie polskiej w Lille, Francja, 1934 r. (NAC)
    Okres „okołoświąteczny” obfitował w spotkania w okręgach konsularnych, wśród środowisk polonijnych. Na zdjęciu konsul generalny RP w Lille Stanisław Kara (siedzi przy stole drugi od lewej) podczas wigilii w bursie polskiej w Lille, Francja, 1934 r. (NAC)
    Polscy dyplomaci i konsulowie aktywnie działali na polu dobroczynności. Na zdjęciu „gwiazdka” dla dzieci polskich z ubogich rodzin, przygotowana przez Komitet Pań przy Konsulacie RP w Morawskiej Ostrawie, 1933 r. (NAC)
    Polscy dyplomaci i konsulowie aktywnie działali na polu dobroczynności. Na zdjęciu „gwiazdka” dla dzieci polskich z ubogich rodzin, przygotowana przez Komitet Pań przy Konsulacie RP w Morawskiej Ostrawie, 1933 r. (NAC)
    Okres świąteczny i noworoczny to czas składania sobie życzeń. Funkcje współczesnych SMS-ów i wiadomości elektronicznych spełniały przed wojną telegramy. Cała sieć służby zagranicznej miała ujednolicone skróty telegraficzne. Hasło „POLMISSION” oznaczało ambasadę, „POLCONSUL” – konsulat RP. Do obu wyrazów należało dodać nazwę miasta. Na zdjęciu telegram z życzeniami świątecznymi dla Zygmunta Vetulaniego (POLCONSUL Bukareszt). Prawdopodobnie nadawcami życzeń byli Jerzy i Halina Niezbrzyccy. (AMSZ)
    Okres świąteczny i noworoczny to czas składania sobie życzeń. Funkcje współczesnych SMS-ów i wiadomości elektronicznych spełniały przed wojną telegramy. Cała sieć służby zagranicznej miała ujednolicone skróty telegraficzne. Hasło „POLMISSION” oznaczało ambasadę, „POLCONSUL” – konsulat RP. Do obu wyrazów należało dodać nazwę miasta. Na zdjęciu telegram z życzeniami świątecznymi dla Zygmunta Vetulaniego (POLCONSUL Bukareszt). Prawdopodobnie nadawcami życzeń byli Jerzy i Halina Niezbrzyccy. (AMSZ)
    „Świąteczne” życzenia przesyłano także w latach wojny. Obok skan telegramu Anthony’ego Joseph Drexel Biddle’a (amerykańskiego ambasadora w Polsce w latach 1937-1943) do Jana Wszelakiego (kierownika Referatu Anglosaskiego) w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Londynie, nadany 25 grudnia 1940 r. Na dole dokumentu widnieje czerwona pieczątka brytyjskiej cenzury, która sprawdzała całą jawną korespondencję. Działania te podyktowane były względami bezpieczeństwa podczas działań wojennych.
    „Świąteczne” życzenia przesyłano także w latach wojny. Obok skan telegramu Anthony’ego Joseph Drexel Biddle’a (amerykańskiego ambasadora w Polsce w latach 1937-1943) do Jana Wszelakiego (kierownika Referatu Anglosaskiego) w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Londynie, nadany 25 grudnia 1940 r. Na dole dokumentu widnieje czerwona pieczątka brytyjskiej cenzury, która sprawdzała całą jawną korespondencję. Działania te podyktowane były względami bezpieczeństwa podczas działań wojennych.
    Ten telegram wysłali pracownicy Ambasady RP przy Stolicy Apostolskiej do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Z racji zasady stosowanej przez władze brytyjskie, że jedynie Ambasada RP w Londynie była oficjalnie uznawanym przedstawicielem Polski w Wielkiej Brytanii, cała korespondencja musiała być kierowana przez placówkę – stąd w adresie POLMISSION London zamiast POLEXTERNE, 2 stycznia 1941 r.
    Ten telegram wysłali pracownicy Ambasady RP przy Stolicy Apostolskiej do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Z racji zasady stosowanej przez władze brytyjskie, że jedynie Ambasada RP w Londynie była oficjalnie uznawanym przedstawicielem Polski w Wielkiej Brytanii, cała korespondencja musiała być kierowana przez placówkę – stąd w adresie POLMISSION London zamiast POLEXTERNE, 2 stycznia 1941 r.
    Korpus dyplomatyczny w Polsce podczas uroczystości składania życzeń noworocznych prezydentowi RP, Zamek Królewski w Warszawie, 1 stycznia 1939 r. (NAC)
    Korpus dyplomatyczny w Polsce podczas uroczystości składania życzeń noworocznych prezydentowi RP, Zamek Królewski w Warszawie, 1 stycznia 1939 r. (NAC)
    Prezydent RP Ignacy Mościcki, marszałek Józef Piłsudski oraz korpus dyplomatyczny podczas spotkania noworocznego na Zamku Królewskim w Warszawie, 1 stycznia 1927 r. (NAC)
    Prezydent RP Ignacy Mościcki, marszałek Józef Piłsudski oraz korpus dyplomatyczny podczas spotkania noworocznego na Zamku Królewskim w Warszawie, 1 stycznia 1927 r. (NAC)
    Przyjęcia noworoczne u prezydenta RP organizował Protokół Dyplomatyczny. Przebiegiem uroczystości kierował szef PD. Na zdjęciu poseł turecki Ferid Tek składa życzenia Ignacemu Mościckiemu, 1 stycznia 1937 r. Za nimi widać szefa PD Karola Romera w mundurze dyplomatycznym (NAC).
    Przyjęcia noworoczne u prezydenta RP organizował Protokół Dyplomatyczny. Przebiegiem uroczystości kierował szef PD. Na zdjęciu poseł turecki Ferid Tek składa życzenia Ignacemu Mościckiemu, 1 stycznia 1937 r. Za nimi widać szefa PD Karola Romera w mundurze dyplomatycznym (NAC).
    Podobne uroczystości odbywały się w każdej stolicy. Fotografia przedstawia posła RP w Bernie Jana Modzelewskiego oraz radcę Poselstwa Adama Rzewuskiego po złożeniu życzeń noworocznych w Bundeshausie (siedzibie Zgromadzenia Federalnego) w Bernie (AMSZ).
    Podobne uroczystości odbywały się w każdej stolicy. Fotografia przedstawia posła RP w Bernie Jana Modzelewskiego oraz radcę Poselstwa Adama Rzewuskiego po złożeniu życzeń noworocznych w Bundeshausie (siedzibie Zgromadzenia Federalnego) w Bernie (AMSZ).
    Oczywiście pozostawało jeszcze miejsce na przyjęcia prywatne. Tadeusz Nagórny, konsul RP w Brukseli, w swoim pamiętniku miał wpisy gości odwiedzających jego dom 31 grudnia 1936 r. i 1 stycznia 1937 r. Warto zwrócić uwagę na prawą stronę, gdzie znajdują się podziękowania aktorki Marty Eggerth oraz śpiewaka Jana Kiepury z 12 stycznia 1937 r. (zbiory prywatne Andrzeja Nagórnego).
    Oczywiście pozostawało jeszcze miejsce na przyjęcia prywatne. Tadeusz Nagórny, konsul RP w Brukseli, w swoim pamiętniku miał wpisy gości odwiedzających jego dom 31 grudnia 1936 r. i 1 stycznia 1937 r. Warto zwrócić uwagę na prawą stronę, gdzie znajdują się podziękowania aktorki Marty Eggerth oraz śpiewaka Jana Kiepury z 12 stycznia 1937 r. (zbiory prywatne Andrzeja Nagórnego).
    Sala balowa MSZ w pałacu Bruhla oraz dyplomaci „przy pracy” – czyli tańczący mazura, 1937 r. (NAC)
    Sala balowa MSZ w pałacu Bruhla oraz dyplomaci „przy pracy” – czyli tańczący mazura, 1937 r. (NAC)
    Uczestnicy balu prasy w Warszawie. Od lewej widoczni: p.o. dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ Aleksander Łubieński, pani Halina Łubieńska, ambasador Rumunii w Polsce Richard Franassowici oraz córka Ambasadora Turcji w Polsce panna Emel Tek, 2 stycznia 1939 r. (NAC)
    Uczestnicy balu prasy w Warszawie. Od lewej widoczni: p.o. dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ Aleksander Łubieński, pani Halina Łubieńska, ambasador Rumunii w Polsce Richard Franassowici oraz córka Ambasadora Turcji w Polsce panna Emel Tek, 2 stycznia 1939 r. (NAC)
    Minister spraw zagranicznych często był proszony o objęcie patronatem różnych imprez. Obok widzimy zaproszenie na bal reprezentacyjny Szkoły Nauk Politycznych, na który „zapraszali” minister August Zaleski wraz z małżonką, 19 lutego 1928 r. (polona.pl)
    Minister spraw zagranicznych często był proszony o objęcie patronatem różnych imprez. Obok widzimy zaproszenie na bal reprezentacyjny Szkoły Nauk Politycznych, na który „zapraszali” minister August Zaleski wraz z małżonką, 19 lutego 1928 r. (polona.pl)
    Bal Towarzystwa Pomocy Ociemniałym Ofiarom Wojny „Latarnia" w Warszawie. Grupa uczestników balu. Od lewej widoczni m.in.: wiceminister spraw zagranicznych Jan Szembek, 2 marca 1935 r. (NAC)
    Bal Towarzystwa Pomocy Ociemniałym Ofiarom Wojny „Latarnia" w Warszawie. Grupa uczestników balu. Od lewej widoczni m.in.: wiceminister spraw zagranicznych Jan Szembek, 2 marca 1935 r. (NAC)
    Bal zorganizowany przez „Alliance Franco-Polonaise" w Lille. Uczestniczka balu, żona konsula Tadeusza Brzezińskiego przebrana za królową Francji Marię Leszczyńską, 1931 r. (NAC)
    Bal zorganizowany przez „Alliance Franco-Polonaise" w Lille. Uczestniczka balu, żona konsula Tadeusza Brzezińskiego przebrana za królową Francji Marię Leszczyńską, 1931 r. (NAC)
    Bal Towarzystwa Rozwoju Kresów Wschodnich w Warszawie. Grupa uczestników balu. Widoczny m.in.: szef Protokołu Dyplomatycznego MSZ Karol Romer z małżonką Olgą (trzecia z lewej), 9 lutego 1935 r. (NAC)
    Bal Towarzystwa Rozwoju Kresów Wschodnich w Warszawie. Grupa uczestników balu. Widoczny m.in.: szef Protokołu Dyplomatycznego MSZ Karol Romer z małżonką Olgą (trzecia z lewej), 9 lutego 1935 r. (NAC)
    Bal prasy w lokalu „Adria" w Warszawie. Grupa uczestników balu podczas rozmowy przy stoliku. Widoczni m.in.: wiceminister spraw zagranicznych Henryk Strasburger (siódmy z prawej przy stoliku na pierwszym planie) oraz poseł nadzwyczajny i minister pełnomocny RP w Estonii Konrad Libicki (trzeci z prawej), 31 stycznia 1936 r. (NAC)
    Bal prasy w lokalu „Adria" w Warszawie. Grupa uczestników balu podczas rozmowy przy stoliku. Widoczni m.in.: wiceminister spraw zagranicznych Henryk Strasburger (siódmy z prawej przy stoliku na pierwszym planie) oraz poseł nadzwyczajny i minister pełnomocny RP w Estonii Konrad Libicki (trzeci z prawej), 31 stycznia 1936 r. (NAC)

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: